Nagrywanie płyty

W karierze prawie każdego artysty zajmującego się muzyką przychodzi moment nagrania płyty. Dla niektórych z nich są to indywidualne przedsięwzięcia a dla innych zespołowe. Jednak sam proces jest podobny bez względu na to ile osób nad nim pracuje i gdzie ma to miejsce. Co raczej oczywiste najpierw trzeba mieć pomysł do zrealizowania. Potem należy znaleźć odpowiednie studio nagraniowe. Musi ono spełniać techniczne wymagania czyli być wyposażone w sprzęt odpowiedniej jakości. Warto również zatrudnić osobę, która będzie w stanie wykorzystać cały sprzęt znajdujący się w studiu aby uzyskać możliwie najlepszy efekt finalny na płycie. Wtedy można już rezerwować studio nagraniowe i przystępować do nagrywania. Zwyczajowo nagrywa się kilkanaście utworów żeby później móc wybrać te najlepsze. Sam proces nagrywania może trwać od kilku dni do nawet kilku miesięcy, wszystko zależy od artysty lub artystów. Po stworzeniu płyty można wysłać gotowy materiał do firmy zajmującej się tłoczeniem płyt. Tam zostanie stworzona tak zwana „płyta matka” na podstawie której będą tworzone kopie w zamówionej ilości.

Własne studio nagraniowe

Są na świecie artyści, którzy do tworzenia muzyki potrzebują dużo czasu a ponadto ich status materialny pozwala im na wydawanie dużych sum pieniędzy na rzeczy ułatwiające im pracę. W przypadku artystów można zauważyć, że wielu z nich inwestuje we własne studia nagrań. Z reguły znajdują się one w ich domach co przede wszystkim pozwala im na nagrywanie o dowolnej porze, kiedy tylko przyjdzie im na to ochota. Wiadomo, że nie zawsze taki studio będzie wyposażone tak samo jak profesjonalne, komercyjne studio ale mimo tego wielu artystów decyduje się na taką opcję ze względu na właśnie tę wolność, którą zapewnia. Zdarza się również, że własne studio nagrań staje się przyczynkiem do rozszerzenia działalności aż do własnego wydawnictwa fonograficzne wydającego płyty innych wykonawców. W Polsce przykładem takiego obrotu spraw jest Kayax czyli firma założona przez znaną polską artystkę ukrywającą się pod pseudonimem Kayah. Jak widać własne studio nagraniowe oprócz niewątpliwego ułatwienie może stać się również źródłem dochodów.

Polski rynek muzyczny

Jak w większości krajów także u nas funkcjonuje rynek muzyczny. Jednak w zasadniczy sposób różni się on od tych, które funkcjonują na zachodzie Europy oraz w Stanach Zjednoczonych czy też w rozwiniętych krajach azjatyckich jak Japonia lub Korea Południowa. Przede wszystkim nie udało się wykreować postaci tak znanych jak największe gwiazdy na przykład z Wielkiej Brytanii czy USA. Sprawia to, że nie ma w Polsce takiej gorączki wśród fanów oczekujących na wydanie nowego singla czy płyty ulubionego artysty. Polscy artyści wydają się być bardzo „prowincjonalni” w porównaniu do ich zachodnich odpowiedników i tak naprawdę ludzie interesują się bardziej tym co dzieje się za oceanem niż w naszym kraju. Dodatkowo polskie społeczeństwo nie należy do najbogatszych i w związku z tym nie sprzedaje się u nas zbyt wielu płyt. Oprócz tego kwitnie piractwo co dodatkowo pomniejsza dochody uczestników rynku muzycznego i wpływa na jego słabość. Z pewnością minie jeszcze dużo czasu zanim uda nam się dorównać rozwiniętym rynkom muzycznym.

Problemy firm fonograficznych

Tak jak w każdym innym rodzaju działalności gospodarczej w przypadku prowadzenia firmy fonograficznej nietrudno jest napotkać na swojej drodze problemy. Poza klasycznymi problemami biznesowymi takimi jak brak możliwości zachowania płynności finansowej czy zła struktura kosztów dochodzą jeszcze problemy charakterystyczne dla tej branży. Przede wszystkim są to gusta potencjalnych odbiorców. Jeśli firma fonograficzna zainwestuje duże środki na przykład na nagranie i promocję płyty, która później nie sprzeda się w odpowiednio wysokim nakładzie może to skończyć się bardzo poważnymi problemami. W związku z tym wiele małych firm ma permanentne kłopoty z utrzymaniem płynności finansowej na odpowiednim poziomie. Drugim najpoważniejszym problemem jest niewątpliwie piractwo fonograficzne. Straty wynikające z tego tytułu są bardzo trudne do przecenienia i już od lat są bardzo wysokie. Firmy fonograficzne starają się z tym walczyć ale wygląda na to, że jest to przysłowiowa walka z wiatrakami.

Gdzie szukać informacji, by mieć wiedzę muzyczną

Muzyką żyje coraz więcej osób. Chętnie się o niej rozmawia, a utwardzone zdanie i wiedza jest cennym składnikiem osobowości. Co zrobić, jeśli za wszelką cenę chcemy uczestniczyć w tym, jednak nie mamy zdolności wokalnych, a instrumenty wolimy obchodzić z daleka. Osobom, którym „słoń na ucho nadepnął” zostaje tylko i wyłącznie edukacja. Gruntowna wiedza to podstawa. Dojście do pewnego etapu wymaga pracy i wielu wyrzeczeń. Warto zacząć od wyrobienia nawyków. Codziennie powinniśmy sprawdzać zagraniczne i najbardziej opiniotwórcze serwisy muzyczne. Polskie media zawsze będę krok w tył z nowościami i najświeższymi trendami. Aby być, na bieżąco warto udzielać się w dyskusjach na forach i portalach społecznościowych. Dobrze obserwować aktywność samych wykonawców publikujących w sieci nowe utwory. Bezsprzecznie dużą wiedzę osiąga się przez doświadczenie koncertowe. Przynajmniej raz w miesiącu musimy udać się na koncert bądź tego typu wydarzenie muzyczne. Wizyta w bibliotece w poszukiwaniu słowników i leksykonów uzupełni i scementuje zdobyte informacje.

Festiwale muzyczne coraz bardziej popularne

W ostatnich latach można zaobserwować olbrzymie zainteresowanie różnego rodzaju imprezami, festiwalami oraz eventami muzycznymi. Ludzie chcą grupowo uczestniczyć w takich wydarzeniach. Atrakcyjność potęguje fakt, iż na największe festiwale zapraszane są gwiazdy światowego formatu. Młodzi ludzie ochoczo wybierają się na festiwale kilkudniowe. Mają do dyspozycji pola namiotowe, bary szybkiej obsługi, toalety itd. Przez te dni biorą udział w licznych atrakcjach całodniowych, by wieczorem obserwować występy najlepszych zespołów i wokalistów świata. W przerwie między koncertami uczestnicy festiwalu mogą dokonywać zakupów w specjalnie rozstawionych stoiskach, kupując płyty bądź pamiątki związane z danym zespołem. Zaliczenie tego typu imprezy łączy się ze zdobyciem masy wspomnień i przygód. Są znane przypadki wielu historii miłosnych i przyjaźni zawartych właśnie na masowych eventach. Najwięcej jest ich, rzecz jasna, w lato oraz okresie urlopowym. Bywa, że część koncertów przenoszona jest do zamkniętych klubów.

Kultura hiphop w Polsce

Mniej więcej na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku docierały do Polaków pierwsze świadome i złożone postulaty i obraz subkultury hiphopowej. Wywodzą ze Stanów Zjednoczonych kultura trafiła na podatny grunt polskiej młodzieży. Przejawiała się w muzyce rap, tańcu break dance oraz malowaniu graffiti. W 1995 roku zrobiło się głośno o rapie za sprawą kielczanina Liroya. Opinia publiczna zaakceptowała narodziny nowego nurtu muzycznego. Pod koniec dekady sukcesem okazały się wydawnictwa zespołów z Warszawy. Treści dotyczyły przeważnie problemów młodych ludzi z wielkich blokowisk miejskich. Promowano wartości uliczne oraz nie wyzbywano się hedonistycznych treści. Na początku XXI wieku hip-hop gościł już w każdej szkole, a na każdym podwórku istniało kilka grup rapowych, tzw. składów. W 2003 roku odbył się tzw boom na hip-hop, czego efektem było zalanie mediów takową muzyką. Przez kilka lat sprawa ucichła, jednak raperzy sukcesywnie nagrywali płyty i grali dużą ilość koncertów. Obecnie obserwujemy drugi boom. Hip-Hop gości w radiu, rządzi na YouTube, a nawet jest tematem programów śniadaniowych.

Dlaczego słuchamy muzyki

Każdy człowiek ma swoje upodobania muzyczne. Trudno jednak zaprzeczyć, że muzyka ma olbrzymie znaczenie dla większości z nas. Jej kulturowe korzenie sięgają najodleglejszych czasów. Człowiek rodzi się i umiera z muzyką. W czym tkwi sekret? Co powoduje, że ludzie lgną do obcowania z muzyką? Jakie ma funkcje i pozytywne oddziaływania? Po pierwsze – muzyka łagodzi obyczaje. Chęć integracji międzyludzkiej ma swoje podłoże w dźwiękach. Dzięki nimi czujemy się bardziej zrelaksowani, by nawiązywać nowe kontakty. Jej historia wzbudza ciekawość, czego efektem jest nasza chęć poznawania świata. Ma działania pobudzające bądź relaksujące. Może zmotywować do wysiłku fizycznego bądź nastawić na realizacje celów. Z drugiej strony wprowadza nasz umysł w stan odprężenia i odpoczynku. Rozwija wyobraźnie oraz kreuje nowe tory myślenia. Działanie prozdrowotne muzyki jest udowodnione naukowo – może w zależności od potrzeby obniżyć ciśnienie i unormować rytm bicia serca. Kształtuje nasz charakter i definiuje wartości.

Jak komuniści postrzegali jazz

W pierwszych latach powojennych na zgliszcza zniszczonego kraju zaczęły napływać nowe trendy. Jednym z nich była nowa muzyka, mająca swój początek w Stanach Zjednoczonych. Jazz powoli zaczął osiadać na polskim gruncie, jednak jego początki były bardzo trudne. Taneczna muzyka zyskiwała zainteresowanie oraz powodowała pełne kluby w stolicy. Władzy komunistycznej nie podobał się jednak ten fakt. Rozpoczęła krucjatę kulturalną wobec jazzu, podszytą fałszywą propagandą. Kojarzyła ten gatunek muzyki z imperialistycznymi wzorcami ze Stanów Zjednoczonych i Anglii. Łączyła go z burżuazją i elitą – które to jak wiadomo były mieszane z błotem, by zjednoczyć klasę robotniczą. Propagatorzy jazzu zostawali przetrzymywani i wyrzucani z pracy. Non stop inwigilowani, byli posądzani o współpracę z agentami zachodnich mocarstw. Pierwsze festiwale musiały odbywać się w zatajonych piwniczkach. Dopiero w 1957 wystartował Jazz Jamboree, który przyciągnął na swoją stronę wielu młodych ludzi. Jazz był dyskryminowany również w późniejszych latach.

Day of Riot – młody rockowy zespół

Day of Riot to jeden z najlepszych młodych zespołów rockowych, które zaczynają działać w branży muzycznej. Choć nie są na dzień dzisiejszy znani, mają oni jednak sporo fanów, którzy uwielbiają słuchać ich muzykę i stale jeżdżą z nimi na koncerty. Choć ostatnimi czasy w samym zespole doszło do różnorakich zmian – przede wszystkim w składzie, to tak naprawdę można powiedzieć, iż wyszło to wszystkim tylko na dobre. Na dzień dzisiejszy Day of Riot jest na etapie koncertowania i tworzenia różnych utworów, które zapewne wyjdą na światło dzienne. W skład zespołu wchodzi aż sześć osób, które na koncertach zawsze dają z siebie wszystko – co można zauważyć. Same koncerty to prawdziwa energia, która sprawia, iż publiczność zwykle żąda bisów co sprawia, iż zespół jest jak widać lubiany. Do szczęścia zapewne jest im potrzeba to aby mieć więcej fanów i mieć dla kogo grać. Miejmy nadzieję, że tak właśnie będzie. Muzykę, którą gra Day of Riot to muzyka, która oscyluje w takich gatunkach muzycznych jak rock a nawet hard rock.